6 / 08 / 2026
O tym, że wnętrze mówi o człowieku więcej niż o stylu, rozmawiałam z redakcją naTemat.pl. Wywiad ukazał się na początku sierpnia i cieszę się, że temat, który jest sednem mojej pracy, trafił do szerszej publiczności.
O czym jest ten wywiad
Nie o modzie na beże i nie o tym, co „ładnie wygląda na zdjęciu”. O tym, że sposób, w jaki żyjesz, powinien decydować o tym, jak wygląda i działa Twój dom.
Rozmawiamy o rytmie dnia, o świetle, o proporcjach i o tym, dlaczego jedno mieszkanie daje spokój, a drugie męczy — mimo że oba są „urządzone”. To dokładnie ta perspektywa, z której projektuję: najpierw funkcja i przestrzeń, potem styl.
W rozmowie mówię o tym, że nawyki widać w domu bardziej niż charakter. Wchodząc do wnętrza, nie zaczynam od oceny, czy jest ładne — patrzę, jak działa: jak jest zorganizowane, czy układ odpowiada na potrzeby domowników i co utrudnia im codzienność.
Dlaczego to ważne przy projektowaniu
W mojej pracy nie zaczynam od stylu. Zaczynam od analizy: jak dom ma działać w zwykły dzień, gdzie jest światło, jak biegnie komunikacja, gdzie odkłada się rzeczy, co przeciąża, a co daje oddech. Dopiero potem rozmawiamy o materiałach i estetyce.
To podejście — projektowanie wnętrz, które wspierają codzienność, a nie tylko dobrze wyglądają w kadrze — nazywam psychologią przestrzeni. Więcej o mnie i o tym, jak pracuję, przeczytasz w zakładce o Architece.
Przeczytaj cały wywiad
Pełną rozmowę znajdziesz na naTemat.pl:
„Pokaż mi swoje mieszkanie, a powiem ci, kim jesteś? Architektka: Raczej — jak żyjesz” — naTemat.pl
Jeśli masz już projekt i chcesz spojrzeć na niego świeżym okiem, zanim wejdzie ekipa — zobacz Audyt projektu — drugie oko przed remontem.















