Twój projektant skończył projekt. Masz wizualizacje, rzuty, listę materiałów.
Ale coś nie daje Ci spokoju.
Może układ nie wygląda tak jak sobie wyobrażałaś. Może materiały budzą wątpliwości. Może po prostu chcesz mieć pewność — zanim zaczniesz wydawać dziesiątki tysięcy złotych na remont.
To właśnie moment na audyt.
Co sprawdzam:
Układ funkcjonalny — czy ten dom będzie dobrze działał w codziennym życiu.
Proporcje i strefowanie — czy przestrzeń jest zaprojektowana tak, żeby ciało i głowa mogły odpocząć.
Materiały i kolorystyka — czy wybory są spójne, realistyczne i dobre długoterminowo.
Oświetlenie — czy projekt uwzględnia naturalne i sztuczne światło.
Ryzyka wykonawcze — co może nie wyjść tak jak na wizualizacji.
Błędy i braki — co warto poprawić zanim wbije się pierwszą śrubę.
Jak to działa:
1. Kupujesz audyt.
2. Przesyłasz projekt: rzuty techniczne, wizualizacje, specyfikację materiałów. Możesz też opisać, co Cię niepokoi.
3. W ciągu 24h dostajesz PDF — konkretną ocenę projektu z wnioskami i rekomendacjami.
Dla kogo:
Masz projekt od innego projektanta i chcesz drugiej opinii przed remontem.
Dostałaś projekt, ale nie wiesz czy jest dobry — i boisz się, że po remoncie będziesz żałować.
Chcesz wiedzieć, co poprawić zanim zaangażujesz ekipę.
Po prostu chcesz mieć pewność.
Błąd projektowy wychodzi po remoncie. Kosztuje tysiące złotych i nerwy.
Audyt kosztuje 670 zł. Dostajesz PDF w 24h od przesłania materiałów.









